||||||||

Replika polskiego karabinka wz. 96 Beryl

Jako, że Knopers namówił mnie do pisania, postaram się podzielić moim doświadczeniem i spostrzeżeniami w zakresie budowy replik kbk wz.96.
Jak wiemy, żadna firma na świecie nie produkuje jego replik, pozostają jedynie customy. Sprawa jest dość skomplikowana, jako że nie wystarczy zamontowanie dostępnych powszechnie części, a Beryl od pozostałych konstrukcji rodziny AK różni się DRASTYCZNIE istotnymi rozwiązaniami.


airsoftowa replika karabinka szturmowego wz. 96 Beryl autorstwa Jonny'ego


1. Jaką podstawę wybrać?

Na początku musimy kategorycznie odrzucić wszelkie pomysły wykorzystania replik kbk AK lub AKS (jak "Ak-47 TM lub Cymy). Ze smutkiem zauważam że dla wielu wciąż nie jest jasne, że repliki te przedstawiają modele z lat 50-ych, nie mające niemal ŻADNYCH części wspólnych z późniejszymi AKM i AK-74, a na nich właśnie bazowany jest Beryl. Beryl jest de facto niewielką modernizacją kbk wz.88/wz.91 Tantal, a ten z kolei miał być polską odmianą AK-74.

Odpowiednim wyborem będzie zatem dowolna replika AK-74 ze stałą kolbą (CA, ICS, G&G, Inokatsu). Tak jest, stałą - Beryl, podobnie jak Tantal, ma kolbę składaną, lecz osadzoną w tej samej obsadzie co kolba stała. To niestety wyklucza znakomitego AKS-74 od VFC jako podstawę.

Różnice konstrukcyjne pomiędzy replikami poszczególnych firm wpływają na inne sposoby zamocowania kolby Beryla czy też innych części.
W niniejszym artykule skupię się na opisie przeróbki SLR-105 (AK-74) z Classic Army, zwłaszcza że jest on bodajże najpopularniejszą repliką 74-ki na rynku.

2. Podstawa szczerbinki

Podstawa szczerbinki (przez niezorientowanych zwana po prostu "przednie body") to pierwsza i bodajże największa różnica konstrukcyjna pomiedzy Berylem/Tantalem a pozostałymi modelami rodziny AK. Inżynierowie z "Łucznika" doszli do wniosku, że nakładka rury gazowej zintegrowana z tą rurą niemalże na amen, to niemądre rozwiązanie, i wprowadzili własne, przy okazji zmieniając całkowicie sposób montowania rury gazowej, a więc właśnie podstawę szczerbinki oraz przednią obsadę łoża. Ale po kolei...

Podstawa szczerbinki w Berylu nie ma charakterystycznej dla inych modeli dźwigni zatrzasku rury gazowej. Samo jej wyjęcie nie rozwiązuje problemu - kształt podstawy szczerbinki jest w tym miejscu zmieniony i pełen drobnych, charakterystycznych niuansów które warto odwzorować. Jak? Najlepiej nabyć podstawę szczerbinki od Beryla lub Tantala (to samo, tyle że bez zaczepów opcjonalnej szyny Weavera), tą ostatnią można tanio i szybko nabyć w www.works11.com. Montaż wymaga odcięcia części fabrycznej podstawy szczerbinki oraz przedniej części obsady lufy
i zeszlifowania wypustów na przedzie komory zamkowej (zdjęcie 1).
Prawidłowo zamontowana podstawa szczerbinki powinna wyglądać jak na zdjęciu 2.
Zdjęcie 3
pokazuje w jaki sposób nakładka rury gazowej Beryla (na zdjęciu część od Tantala - różnią się jedynie kolorem) łączy się z podstawą szczerbinki.

3. Kolba

Z jakiegoś niejasnego powodu Kolba Beryla uważana jest przez wielu za podstawę, niejako definicję "Beryla". To jednak nie kolba tworzy karabin - kolbę Beryla "od ręki" można zamontować na AKMie lub rosyjskim AK-74 (podobnie jak jego charakterystyczne łoże lufy). Nie czyni to jednak z nich Beryli, a znane są też przypadki gdy do Beryla lub jego cywilnej odmiany ("Radom-Sport") montowano kolby stałe. Niemniej zamontowanie tej kolby to bodajże najtrudniejszy etap budowy naszej repliki i rzeczywiście trzeba na nim skupić wielką uwagę.

Zamontowanie tej kolby na replice stwarza typowe problemy, te same z którymi borykamy się montując jakąkolwiek (np. drewnianą) kolbę prawdziwego Ak/AKM/AK-74 do repliki. W komorze zamkowej nie ma miejsca na wypust kolby - o ile przycięcie wypustu drewnianej kolby do odpowiedniego kształtu nie stwarza problemu, o tyle tutaj mamy do czynienia z bardzo wysokiej jakości stalą - a to już ogromnie komplikuje sprawę...

Istnieje kilka możliwości, od ambitnych do najprostszych. Ambitnym rozwiązaniem byłoby przycięcie górnej części wypustu podstawy kolby, tak by mieścił się tył gearboxa, i przykręcenie do komory zamkowej śrubami przez jej ścianki, w dolną, pozostałą część podstawy kolby. Zachowamy wymiary oryginału, lecz stracimy sprężynę przytrzymującą kolbę w pozycji złożonej. Dodatkowo, w przypadku Classic Army, konieczne jest zrobienie od podstaw całkowicie nowej obsady kolby w komorze zamkowej - CA, jak zwykle oszczędzając, zastosowało obsadę od antycznego AK-47, całkowicie niezgodną z późniejszymi obsadami AKM, AK-74 i Beryla właśnie.

Prostym rozwiązaniem. jest po prostu wywiercić otwór w ściance kończącej podstawę kolby i umieszczenie w dole tyłu komory zamkowej, w tej odrobince miejsca pod tyłem gearboxa, stalowego klocka (można wyciąć z grubego płaskownika) - nawierconego i nagwintowanego. Kolbę wtedy przykręcamy przez wspomniany otworek do tego klocka (zdjęcie 5). Zdjęcia 4a i 4b pokazują to rozwiązanie wyraźniej - w tym przypadku jest to kolba od chińskiego AK (norinco Type 56 S2), lecz dzięki temu właśnie widać śrubę - w przypadku kolby Beryla jest ona schowana głęboko wewnątrz podstawy kolby. Należy zastosować jakąś podkładkę lub klin, aby kolba umieszczona była równolegle do komory zamkowej (Niestety, razem z niewłaściwą obsadą kolby CA zastosowało niewłaściwy, ścięty tył komory zamkowej, przez co wszelkie kolby AK od lat 60-ych wzwyż po dopasowaniu skierowane są pod brzydkim kątem w dół....).
Na koniec zalewamy wolną przestrzeń żywicą epoksydową. Gotowe! (zdjęcie 6)

4. Przewód "skośny"

Skośny to on był w AK-47 i AKM, ale nazwa została :)
Tak czy inaczej, w wykonaniu CA wygląda znakomicie, pięknie odzwierciedlając oryginalną część od AK-74. ICSowy wymagałby wymiany...
W zasadzie jedyną różnicą w tej części między Ak-74 a Berylem jest obecność w tym ostatnim pierścienia przytrzymującego standardowy, Berylowo-Tantalowy dwójnóg (zdjęcie 8). Ponadto, Beryl NIE POSIADA wyciora (chociaż wewnątrz jego łoża wciąż widać miejsce na niego), zamiast niego do otworu na wycior w zaczepie akcesoryjnym pod przewodem skośnym wklejony jest na stałe kołek ograniczający ruch dwójnogu (zdjęcie 9). Jest to tak łatwe do zrobienia że opis jest chyba zbędny

Jedna mała uwaga - jeśli chcemy wykonać naprawdę koszerną replikę, pierścień przykleimy na końcu - wcześniej będziemy zdejmować obsadę łoża... ale o tym za chwilę.

5. Łoże

Łoże do Beryla dostępne jest w dwóch wersjach - standardowej i "full wypas", z rękojeścią i szynami. Uświadamiam jednak, że ta ostatnia, wbrew pozorom, nie jest podstawowym łożem z dokręconymi szynami - ma płaskie ścianki. Jeśli więc chcemy mieć takie łoże, takie właśnie łoże należy zakupić od razu u producenta. Wiercenie dziur w łożu standardowym i przykręcanie do niego szyn jest głupim, bezmyślnym niszczeniem części, którą i tak trudno jest zdobyć. Te dwa łoża to NIE jest to samo.

Aby zamontować to łoże do SLRa, trzeba zrobić dokładnie to samo co przy montażu oryginalnych sklejek AKMa czy drewna Ak, nie tylko do CA, ale także do TM lub Cymy: trzeba zeszlifować nieco wypust w tylnej części łoża (zdjęcie 10). Ledwie minutka pracy. Przód pasować powinien idealnie. Warto też zachować wewnętrzną stalową wkładkę oraz okucie zaczepu granatnika - ich zainstalowanie jest proste i wymaga jedynie niewielkich zmian, które będą oczywiste gdy tylko weźmiemy te części w ręce i przypasujemy.

6. Lufa

Kbk wz.96 Beryl ma znacznie dłuższą lufę w porównaniu do typowych przedstawicieli rodziny AK, celem jak najlepszego wykożystania energii naboju 5.56 NATO lub .223 Remington. W przypadku CA, ze względu na sposób wykonanie gwintu (część podstawy muszki, zamiast lufy), najlepiej byłoby wytoczyć zupełnie nową lufę zewnętrzną (tym samym ułatwiając sobie zastosowanie oryginalnej podstawy muszki i ew. obsady łoża/nakładki).

Najprostszym rozwiązaniem jest jednak wytoczenie przedłużenia lufy, do nakręcenia na istniejący gwint. Powinna mieć gdzieś między 6 a 7cm długości, przy czym mocowanie tłumika płomienia nie musi, wręcz nie powinno mieć gwintu. Tłumik płomienia do Beryla ma wprawdzie standardowy gwint 14mm lewoskrętny, ale ten gwint jest z DRUGIEJ STRONY i służy do wkręcania odrzutnika, i NIE SŁUŻY do mocowania na lufie. Tłumik mocuje się na lufie kołkiem - jeśli nie chcemy wiercić, może być żywica lub porządny klej. Podobnie jak w urządzeniu wylotowym Ak-74, na dole, z przodu powinno znajdować się wyfrezowane wybranie. Zdjęcie 7 przedstawia prawidłowo zamontowany tłumik.

7. Rura gazowa oraz obsada łoża i nakładki

Dochodzimy do dość trudnego szczegółu. Rura gazowa Beryla i Tantala trzymana jest nie przez dźwignię na podstawie szczerbinki, lecz przez przednią obsadę łoża i nakładki (która w Berylu i Tantalu jest JEDNĄ częścią). Tu dochodzimy do sporego problemu, gdyż oryginalna czesc jest trudno dostępna i wymaga zdecydowanego ataku dremelem, by w ogóle weszła na zbyt grubą lufę zewnętrzną CA. W przypadku CA można scalić (choćby używając laminatu włókna szklanego w żywicy) przednią obsadę łoża z przednią obsadą nakładki rury gazowej, wymaga to jednak olbrzymiej staranności, a już samo odcięcie imitacji rury gazowej i poszerzenie dremelem powstałego otworu są niesamowicie żmudne i pracochłonne.

Ponadto, będzie nam potrzebna rura gazowa od Beryla lub Tantala - zupełnie inna niż rura AKM/AK-74 (że o dziurkowanej rurze AK-47 nie wspomnę). Jako że nawet w Works 11 trudno o taką, można ją sobie zrobić - kupujemy rurę od AKMa, odcianamy/szlifujemy obsady nakładki, odcinamy kawałek tak aby przetłoczenia z drugiej strony zaczynały się w tej samej odległości od krawędzi co z przodu, i montujemy na karabinie odwrotnie, używając jakiegoś pręta celem ustabilizowania naszej rury gazowej na osi komora gazowa - otwór tłoka w podstawie szczerbinki. Nasza nowa jednoczęściowa obsada łoża/nakładki czekała przesunięta do przodu, na przewód skośny (tak zresztą się ją odsuwa w oryginale by zdjąć rurę gazową), teraz przesuwamy ją do tyłu, mocujemy łoże i nakładkę, przykręcamy. Gotowe. Zdjęcie ukończonej rury gazowej i jednoczęściowej obsady łoża i nakładki - zdjęcie 9.

8. Ostatnie detale

Nie zapomnijcie o imitacji selektora ognia z lewej strony komory zamkowej - dokładnie na osi bezpiecznika, po jej drugiej stonie. Wprawdzie niemożliwe jest zamontowanie oryginalnej dźwigni bezpiecznika, ale bardzo wskazana jest zamiana fabrycznej (typ AKM/AK-74) na typ AK-47 (od Marui lub Cymy) - będzie dużo podobniejsza do berylowej.

Cóż, replika gotowa (zdjęcie 11) - jeśli przerbnąłeś przez ten skromny instruktaż z pozytywnym skutkiem - niech Ci Beryl dobrze służy :).

 

opracował: Jonny
zdjęcia: Jonny
zredagował: Knopers
data publikacji: 01.06.2007